Bitwa o kulturę. Co słychać?

Goście: Ludomir Franczak, Magdalena Franczak Prowadzenie: Grażyna Lutosławska

Zapis z dnia: 15 czerwca 2021 godz: 18:00:00

Jak wygląda rzeźba z dźwięku? O czym opowiada kobiecy śmiech? Co słychać w starej studni, szumie komputera, a co w skorupie ziemskiej? Czy w naszej relacji z rzeczywistością nie nadużywamy wzroku? Jak wygląda świat postrzegany przez dźwięk?
Grażyna Lutosławska

Ludomir Franczak (1974) - artysta wizualny, reżyser teatralny, kurator. Jego prace pokazywane są w galeriach, teatrach, przestrzeni publicznej i festiwalach w Polsce i na świecie. Zajmuje się problemem pamięci, tożsamości i aktywizmu. Za pomocą działań intermedialnych buduje złożone projekty wykorzystując zarówno sztuki wizualne, dźwiękowe jak i historię, czy literaturę. Jest autorem wydawnictw artystycznych i dźwiękowych.
www.lfranczak.pl

 

Magdalena Franczak – artystka interdyscyplinarna, podczas realizacji prac posługuje się różnymi mediami: malarstwem, rysunkiem, fotografią, performance. Tworzy obiekty i pracuje z przestrzenią site specific. Nawiązuje dialogi z teatrem, projektując kostiumy, scenografie. Członkini polsko-niemieckiej grupy AOUA. Twórczyni Nomadycznej Pracowni – przestrzeni działań dialogujących. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2014 i 2020 roku.
Nominowana do tytułu Kulturystki Roku przez dziennikarzy Radiowego Domu Kultury Programu 3 Polskiego Radia w 2018 roku. Wystawia w galeriach w Polsce i za granicą (m.in. Miejsce Projektów Zachęty w Warszawie, Arsenał w Poznaniu, BWA Zielona Góra, BWA Katowice, Galeria Biała w Lublinie, Labirynt w Lublinie, CSW w Toruniu, Art Cube Artists Studios Jerusalem, Atelierhaus Salzamt w Linzu i wielu innych). W swojej praktyce artystycznej stara się redefiniować zastany porządek, nadając formom nowe znaczenia. Sklejając ze sobą formy wyjęte z rzeczywistości, tworzy opowieść o utopijnym świecie, w którym każdy głos może wybrzmieć z równą siłą, nie zagłuszając drugiego. Jak pisze Karolina Sikorska: „Magdalena Franczak mówi o pracy i procesie twórczym jako o przyroście naturalnym. Za tą metaforą kryje się skrupulatnie budowana kolekcja znalezionych, pozyskanych, zyskujących materialność przedmiotów, które produkują misterne struktury powiązań́ między sobą, skłaniając inicjatorkę i twórczynię kolekcji do ciągłego wysiłku opanowywania i klasyfikowania zbieranego materiału. Praca dla Franczak jest bezustannym procesem, mierzeniem się z ulotnością materii, konserwacją, odzyskiwaniem, umieszczaniem rzeczy w obszarze widzialnego”.