Bitwa o kulturę. Autor, autor! Teatralny Mash-Up, czyli po co dramatopisarz w teatrze?

Prowadzenie: Roman Pawłowski Goście: Jacek Głomb, Piotr Gruszczyński, Janusz Opryński

Ładuję ...

Zapis z dnia: 10 kwietnia 2012 godz: 19:00:00

Wydaje się, że w polskim teatrze coraz mniejszą rolę odgrywają oryginalne teksty dramatów, coraz rzadsza jest wierność oryginalnemu tekstowi napisanemu przez autora, coraz częściej reżyserzy przyznają się do tego, że swoje przedstawienia przygotowują, opierając się na improwizacji i długich „warsztatach” z aktorami.

Popularność zyskuje także praktyka wymieszania wielu różnych tekstów dramaturgicznych z różnych epok. W muzyce popularnej nazywa się to „mash-up”: producent łączy ze sobą dwie, zupełnie odmienne stylistycznie lub pochodzące z różnych epok piosenki, tworząc nową jakość, bardzo daleką od oryginału. Tekst klasyczny staje się wyłącznie punktem wyjścia do swobodnej interpretacji reżysera. Czy polski teatr jest już wyłącznie teatrem reżysera czy też jest w nim jeszcze miejsce dla dramatopisarza? A może zastąpił go już wyłącznie „dramaturg”, który „przepisuje” dawne teksty, zmieniając je w dowolny sposób? Krzysztof Varga, kurator programu literackiego w Teatrze Starym